25 godzina

Obiecałam konkurs no i będzie, ale jutro dopiero, bo dziś nie mam czasu. Znowu się pakuję i jadę w świat! Za mało czasu. Potrzebuję tej tytułowej dwudziestej piątej godziny. Choć też nie jestem przekonana że ona w czymś pomoże. Całe wakacje na walizkach. Niby to dobrze, ale potrzebuję chwili wytchnienia. Miałam w planach przeczytać wszystkie zaległe książki, a stanęło na tym że przeczytałam zaledwie kilka. Miałam nadrobić kontakty z przyjaciółmi i obejrzeć zaległe filmy, a ledwo znalazłam czas na plotki z przyjaciółkami ;P
D. już chyba znalazła swoją miłość, ale cały czas nie mogą się dotrzeć. Oboje są zbyt uparci, zbyt pochłonięci sobą i za wiele wymagają od siebie nawzajem. Po co się męczyć, po co żyć czyimś życiem, skoro nie można ogarnąć swojego? Facet nie zmieni się tak łatwo...
S. zaś cały czas szuka, jak już kogoś znalazła to za chwilę już jej nie zależy, a jak zależy to jemu nie, wiec to błędne koło. Szkoda!
A teraz zdjęcia z 50tej rocznicy ślubu babci i dziadzia...


Carolina

Share:

6 komentarze

  1. piekna masz babcie...sukienka sliczna,a faceta nie da sie tak latwo zmienic!;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaką babcie? Kaszana gdzie ty widzisz na zdjęciu babcię?? Na jednym jest moja ciocia ale ona ma 40 lat. Byłam na 50tej rocznicy ślubu u babci i dziadzia więc jak łatwo obliczyć moi dziadkowie są po 70tce.

    OdpowiedzUsuń
  3. You look very pretty =)

    http://maramasplace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. To super! Bardzo się cieszę! :) Ja również! To może się obserwujemy?:) Będziemy się miały, ze tak powiem pod ręką :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wyglądasz.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)
Krytykę biorę na klatę !
Na pytania postaram się odpisać jak najszybciej!
PROSZĘ nie spamować!