Kosmetyki do pielęgnacji - polecam!

Na pierwszy ogień pójdzie pielęgnacja ciała!

Peeling to podstawa, obecnie używam Clarins. Uwiódł mnie swoim zapachem owoców cytrusowych i ciężką konsystencją.
 Po kąpieli konieczne są balsamy, mam ich kilka i używam na przemian. 
Lejaby z kryształkami rozświetlającymi (idealny na lato), 
Vintage Kate Moss oraz Guess cudownie pachną, 
Garnier ma bardzo lekką konsystencję, wchłania się w sekundę, 
L'oreal stopniowo opala, a Pegy Sage chce się zjeść, pachnie czekoladą. 
Nie umiem z któregoś zrezygnować, uwielbiam je wszystkie :)


 Pielęgnacja włosów.

 Moje włosy mają problem z rozdwajającymi się końcówkami. 
Są tłuste u nasady i suche na końcach. Używam szamponu Cece of Sweden, potem odżywka obecnie jest to PANTENE - lekka i nie obciąża włosów, jeśli uznam ze włosy potrzebują czegoś mocniejszego stosuję WAX, ale tylko ten brytyjski jest niebo lepszy od tego naszego. 
Po umyciu stosuję Haute - opóźnia przetłuszczanie się włosów. 
Następny jest Gliss Kur do rozczesywania i serum na końcówki. 
Nic specjalnego, ale działa cuda :)


 Do układania włosów stosuję całą masę przeróżności. 

Zacznę opisywać kosmetyki ustawione od lewej strony: 
SYOSS - szampon na sucho (już nie raz uratował mi życie), 
Wella High Hair do prostowania włosów, robię to baaaardzo rzadko dlatego serum stoi prawie pełne już ponad rok, 
Wella serum do układania włosów - już jedna kropla działa, 
Wella serum nabłyszczające - uwielbiam , 
NIVEA naprawdę unosi włosy od nasady, Różowa Sephora nie działa już tak dobrze, 
Welle serum do stylizacji - ciężki ( nie polecam), 
Natura Silk jedną kroplę nakładam na końce, a potem rozczesuję i fryzura gotowa!


 Zamiast lakieru albo jako dodatek do niego polecam OSIS+, proszek który dodaje objętości. 
Idealny na imprezę!!

 Pielęgnacja twarzy!
Do pielęgnacji twarzy używam żelu do mycia Clinique lub żelu z kolagenem (ten polecam szczególnie mocno) bezzapachowy, bardzo ekonomiczny i działa rewelacyjnie na moją tłustą a miejscami odwodnioną skórę. 
Do demakijażu płyn micelarny AA, a potem tonik, obecnie Soraya.
Raz w tygodniu obowiązkowa maska silnie nawilżająca Clarins. 
Uwielbiam kosmetyki Clarins, gdyby nie ich cena miałabym całą kosmetyczkę wypełnioną tymi kosmetykami!!
Kremy - na dzień i na noc Clarins, ostatnio odkryłam krem, który można kupić tylko w aptece - Pharmaceris złuszczający naskórek, zawierający kwasy - polecam!

Na koniec krem pod oczy Garnier, na opuchnięci i nieprzespane noce!


Carolina

Share:

10 komentarze

  1. Fajny post :) Mam nadzieję, że pojawi się taki z kosmetykami do makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, idealny dla kogoś, kto nie ma zielonego pojęcia, jak zadbać o siebie! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam pytanko: czy ten preparat Haute zapobiegający przetłuszczania włosów działa? jaka cena i gdzie można go dostać?;>
    pozdrawiam, Dagga

    OdpowiedzUsuń
  4. Działa! Muszę myć włosy codziennie, ale jeśli go użyję to mogę drugiego dnia umyć i nie wyglądają tak źle :)
    Ale trzeba pamiętać, że każde włosy reagują inaczej...

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten sam bronzer z loreala, wax też, gliss kur, a także ten naturalsilk, ten jedwab jest super, do czasu :( słyszałam od wielu fryzjerów, że po długim czasie i częstym stosowania jedwabiu końcówki po prostu się rozdwajają:(

    OdpowiedzUsuń
  6. a gdzie go można dostać: drogerie apteka? ;> i jaka cena tego preparatu?
    pozdrawiam, Dagga

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam kosmetyk w hurtowni kosmetycznej, ceny nie pamiętam, ale chyba ok 30-40zł. Mam to już długo. Bardzo wydajne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super,ze pojawily sie wpisy tego typu :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)
Krytykę biorę na klatę !
Na pytania postaram się odpisać jak najszybciej!
PROSZĘ nie spamować!