Carolina's Last Single Night


Tydzień przed ślubem miałam swój Last Single Night. 
Czarne sukienki moich koleżanek aż raziły na tle fioletowych ścian mieszkania mojej pierwszej druhny. 
To nie był zwykły Wieczór Panieński. 
Miałyśmy najbardziej odjechane ciapy jakie tylko możecie sobie wyobrazić. 
Mi przypadły drogą losową niebieskie puchate ;P
Dodatkowo pyszne jedzenie, elektryzująca muzyka, owocowy poncz i wyjątkowo przystojny gość dopieściły ten wieczór. 
Reszta zostanie naszą słodką tajemnicą, moje dziewczęta!
A Wy - moi kochani czytelnicy, dopiszcie sobie resztę.
Enjoy!!!





Carolina

Tags:

Share:

12 komentarze

  1. Rewelacyjna impreza Drogie Panie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...co to była za impreza;) Buziaki dziewczynki;* Nate;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bombowo!:) a która to pierwsza druhna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszym zdjęciu tuż obok mnie z prawej strony.

      Usuń
    2. prawej Twojej, czy naszej?

      Usuń
  4. Oj widać, że świetnie się bawiłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Małżeństwo to na pewno nie koniec wolności, no chyba, że trafisz na męża tyrana :)Jeszcze więcej szczęścia Tobie i Twojemu narzeczonemu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Poncz owocowy jak sądzę

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)
Krytykę biorę na klatę !
Na pytania postaram się odpisać jak najszybciej!
PROSZĘ nie spamować!