Luz na szpilkach czyli jak nosić ponczo


W tym sezonie ulica pokochała wielkie wełniane poncza i swetry. To właśnie ponczo bo inaczej nie wiem jak nazwać tą dziwną narzutkę bez rękawów jest głównym elementem dzisiejszej jesiennej stylizacji. Kiedy za oknem termometry szaleją i pokazują nam niskie temperatury ja wyciągam z dna szafy wszystkie ukochane swetry i golfy oraz ciepłe botki. Ostatnio moimi ulubionymi butami są właśnie te: skórzane, na niebotycznie wysokiej szpilce, ale bardzo wygodne marki Guess. Całość uzupełnia bordowy kapelusz. Czy wiecie jak ja kocham kapelusze? Mam ich całe mnóstwo i cały czas mi mało!
Duet czerni i koloru wina to połączenie obowiązkowe tej jesieni. Do całej stylizacji powinnam wybrać inne spodnie, te po godzinie biegania po mieście rozciągnęły się do tego stopnia, że musiałam ich pilnować aby nie zgubić ich po drodze do domu. Mam nadzieję że stylizacja Wam się podoba.

 
shoes / botki Guess via. Schaffashoes
bag / torebka Glitter
nacklace / naszyjnik no name
sweater / sweter second hand
hat / kapelusz H&M





Carolina

Share:

10 komentarze

  1. trochę pogrubia Cię ta stylizacja, ale sama w sobie jest okej, kolor bordo jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Drugie zdjęcie i trzecie od końca - rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny jest ten kolor-kolor wina.
    Świetna jesienna stylizacja.
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  4. Karolina zawsze miala niechude nogi.wiec nie zgadzam się, ze stylizacja ja pogrubia

    OdpowiedzUsuń
  5. cudownie się uśmiechasz! wygladasz super w tej kolorystyce ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. przepiękny kolor!

    pozdrawiam
    velvetbambi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz :)
Krytykę biorę na klatę !
Na pytania postaram się odpisać jak najszybciej!
PROSZĘ nie spamować!